Cracovia oficjalnie ogłosiła transfer chorwackiego napastnika Frana Brodića, który dołącza do zespołu Bartosza Grzelaka na zasadzie wykupu kontraktu z Ujpest FC. 29‑letni zawodnik, z doświadczeniem w Club Brugge i Dinamo Zagrzeb, ma szansę odwrócić losy drużyny, która obecnie zajmuje 13. miejsce w Ekstraklasie, mając 42 punkty po 34 meczach (9‑15‑10) i serię DDDDD.

Jak doszło do transferu?

Portal germanijak.hr podał, że rozmowy rozpoczęły się w sierpniu, a decyzję podjęto po spotkaniu trenera Grzelaka z Brodićem w Budapeszcie. Obaj mieli już wspólną historię – pracowali razem w węgierskim klubie, co ułatwiło negocjacje. Ujpest, który kupił Brodića dwa lata temu za 1,5 mln euro, zgodził się na natychmiastowy wykup, więc transfer odbył się bez dodatkowych opłat.

Dlaczego Brodić może zmienić sytuację Cracovii?

W poprzednim sezonie w węgierskiej ekstraklasie Brodić wystąpił w 19 meczach i strzelił jednego gola, co nie wygląda zachęcająco. Jednak jego doświadczenie w klubach takich jak Club Brugge, Dinamo Zagrzeb i NK Varazdin sugeruje, że potrafi grać na wysokim poziomie. Grzelak liczy na to, że znajomość taktyki i języka pomoże mu szybko wpasować się w system Cracovii, której brakuje skutecznych zakończeń – drużyna ma 39 strzelonych i 42 straconych bramki, co daje minus trzech.

Co dalej dla Cracovii?

Nowy napastnik trafił do szatni w czasie, gdy klub przygotowuje się do kolejnych meczów w walce o utrzymanie. Oprócz Brodića, w składzie pozostają Gabriel Charpentier (odszedł po sezonie), Wiktor Bogacz (powrót po kontuzji) oraz młodzi Kacper Śmiglewski i Jean Batoum. Transfer ten następuje tuż przed spodziewanym wpływem kilku milionów euro za Oskara Wójcika, który przechodzi do Werderu Brema. Jeśli Brodić znajdzie formę, Cracovia może zbliżyć się do lidera – obecnie jest 18 punktów za Lechem Poznań.

Jakie wyzwania stoją przed nowym napastnikiem?

Brodić musi przystosować się do intensywności polskiej ligi i pomóc w odwróceniu negatywnego bilansu bramkowego. Trener Grzelak podkreśla, że liczy na szybkie zrozumienie roli w ataku i współpracę z młodymi talentami. Dla kibiców to szansa na odświeżenie ofensywy i walkę o każdy punkt w trudnym sezonie.