Cracovia straciła kluczowego obrońcę, Oskara Wójcika, który po dziewięciu latach gry w krakowskim zespole odszedł do Werderu Brema. Transfer wart 3,9 miliona euro, z bonusami i 15% od ewentualnej kolejnej sprzedaży, został potwierdzony w środę. Stoper, będący wychowankiem Pasów, dołączył do dwóch rodaków w niemieckim klubie: Dariusza Stalmacha i Dawida Kownackiego.

Co się stało?

Wójcik, 22-letni obrońca z debiutem w reprezentacji Polski, pożegnał się z kibicami Cracovii w emocjonalnym wpisie na swoich mediach społecznościowych. W oświadczeniu podkreślił, że decyzja o odejściu była dla niego trudna, ale chce spełniać swoje marzenia i dalej się rozwijać. W krakowskim zespole spędził aż dziewięć lat, co czyni go jednym z najbardziej utytułowanych wychowanków w ostatnich latach. – Po 9 latach mój czas w Cracovii dobiegł końca. Jest to dla mnie bardzo ciężka decyzja, bo nie sądziłem, że tak szybko będzie mi dane się z Wami żegnać, ale chcę spełniać swoje marzenia i dalej się rozwijać – napisał Wójcik. Dodał, że największe podziękowania należą się kibicom, którzy wspierali go przez cały czas.

Dlaczego to ważne dla Cracovii?

Wójcik był liderem defensywy Cracovii, która w ostatnim sezonie rozegrała 31 spotkań, a on sam spędził na boisku ponad 2700 minut. Jego dobre występy zaowocowały debiutem w reprezentacji Polski w meczu towarzyskim z Ukrainą. Klub zyskał na transferze 3,9 miliona euro, co stanowi znaczące wsparcie finansowe w kontekście obecnej sytuacji w Ekstraklasie, gdzie Cracovia zajmuje 13. miejsce z 42 punktami i dziewięcioma zwycięstwami w 34 meczach. – Wasz niesamowity doping dawał nam siłę, a w szczególności mi, bo widziałem, jak bardzo we mnie wierzycie – podkreślił Wójcik w pożegnalnym wpisie. Obrońca zaznaczył, że gra w barwach Pasów była spełnieniem jego marzeń, mimo że ostatni sezon nie poszedł zgodnie z planem.

Co dalej?

Cracovia musi teraz znaleźć następcę dla Wójcika, który był kluczowym ogniwem defensywy. Nowy nabytek Werderu Brema ma szansę na regularne występy w Bundeslidze, gdzie jego nowy klub zakończył ubiegły sezon na 15. miejscu, zaledwie trzema punktami przewagi nad strefą spadkową. Wójcik wyraził nadzieję, że jego drogi z Cracovią jeszcze się spotkają, podkreślając, że Pasiakiem się jest, a nie bywa. Cracovia, aktualnie 13. w Ekstraklasie z 42 punktami, 9 zwycięstwami, 15 remisami i 10 porażkami, walczy o utrzymanie. Drużyna zdobyła 39 bramek i straciła 42, co daje ujemną różnicę bramkową. Zespół jest obecnie 18 punktów za liderem, Lechem Poznań, co dodatkowo komplikuje sytuację w walce o utrzymanie.